Tradycją Szkoły Podstawowej we Wziąchowie Wielkim są coroczne jasełka przygotowywane przez uczniów pod opieką nauczycieli. Nie inaczej było w tym roku: 19 grudnia 2019 r. o godzinie 17.00 w pięknie udekorowanej sali gimnastycznej zebrała się cała społeczność szkolna. Piękna scenografia wprowadziła zgromadzoną publiczność w świąteczny nastrój. O dobrą zabawę i miłe doznania słuchowe zadbali zaś zdolni aktorzy z klasy 6A, 6B i 4A, wokaliści (Blanka Burszowska, Dominika Pachnik oraz Wiktoria Burszowska) oraz tancerze z klasy 2 i z klasy 8. W jasełka zaangażowana była większa część uczniów szkoły.

Myślę, że ludzie zapominają o bardzo ważnej życiowej prawdzie. Zapominają o tym, że  najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Za mało tej prawdzie poświęcają swojego czasu. Lecz Tobie nie wolno o tym zapomnieć. Zapamiętaj mój sekret: „Dobrze widzi się tylko sercem”. Te słowa Małego Księcia (w którego rolę wcielił się Cyprian Janus uczeń z klasy 6B)  stanowiły główne przesłanie tegorocznych jasełek przygotowanych przez uczniów naszej szkoły pod kierunkiem pani Elżbiety Raburskiej, Eweliny Muszalskiej, Kamili Grabińskiej oraz Emaueli Toboły. W przedstawieniu znalazły się  też scenki biblijne związane z przyjściem na świat niezwykłego Króla – Króla Miłości – Jezusa, którego poznał Mały Książę.
Publiczność po raz kolejny mogła przeżyć historię Marii i Józefa (w których rolę wcielili się Nina Jarus uczennica z klasy 6B oraz Fabian Gibasiewicz uczeń z klasy 6A) szukających miejsca do schronienia na noc, którzy po bezowocnych poszukiwaniach zdecydowali się przenocować w stajni. Jednak to do nich i małego Jezusa przybyli tak honorowi goście jak trzej mędrcy i złożyli dzieciątku pokłon. Całość przedstawienia pokazująca scenki z życia Nowonarodzonego Dzieciątka, pasterzy, mędrców, dzieci oraz aniołów przeplatane było kolędami i pastorałkami, które przepięknie wykonały dzieci z klas I, II, IIIa i IIIb przygotowane przez swoje wychowawczynie.
Aktorzy unaocznili widzom problemy współczesnego człowieka, jakimi są notoryczny brak czasu oraz istnienie zła. Dzieci, młodzież, dorośli – wszyscy zajęci są tylko sobą i swoimi sprawami. Nie zwracają uwagi na bożonarodzeniową szopkę i Jezusa. A przecież… „Dziś niebo się otwiera. Dziś Bóg staje się człowiekiem. Dziś rodzi się Bóg – Miłość…”
Przesłanie tegorocznych jasełek było bardzo czytelne i dla każdego zrozumiałe. Jednocześnie pozwalało, choć przez chwilę, zastanowić się nad sensem naszego życia, nad tym, do czego zmierzamy i za czym nieustannie gonimy.
Ogromne zaangażowanie młodych aktorów zaowocowało wspaniałym spektaklem, który wywarł duże wrażenie i poruszenie wśród zgromadzonej publiczności.  Na zakończenie zgromadzeni goście wysłuchali świątecznych życzeń Pani Dyrektor Małgorzaty Posackiej, która w swoich życzeniach nawiązała do słów Matki Teresy z Kalkuty. Życzyła wszystkim zgromadzonym aby w ich codziennym życiu towarzyszyło im Boże Narodzenie.